THE STORY
Behind the music
This song goes back to my younger years, around 1984. It was originally recorded with piano accompaniment, and although I liked that version, I always felt it needed a little more edge. I just couldn’t quite make it sound the way I wanted.
Eventually, the song ended up at the bottom of a drawer, and for years I barely thought about it. It had a second youth in the ’90s, when I tried to freshen it up, but in the end it found its way back into that same drawer.
Finally, between 2024 and 2026, I came back to it again. All kinds of versions appeared — better ones, worse ones, softer ones, more rock-oriented ones — and then, once again, back into the drawer it went.
It wasn’t until May 2026 that the current version finally came together, and now I’m happy with it. Once a song has been released, it really shouldn’t end up back in the drawer... probably.
Eventually, the song ended up at the bottom of a drawer, and for years I barely thought about it. It had a second youth in the ’90s, when I tried to freshen it up, but in the end it found its way back into that same drawer.
Finally, between 2024 and 2026, I came back to it again. All kinds of versions appeared — better ones, worse ones, softer ones, more rock-oriented ones — and then, once again, back into the drawer it went.
It wasn’t until May 2026 that the current version finally came together, and now I’m happy with it. Once a song has been released, it really shouldn’t end up back in the drawer... probably.
TEKST
Tekst piosenki
Ile razy kochałeś no powiedz
Ile razy ubrałeś prochowiec
Ile razy się śmiałeś i z kogo
Ile gwiazd naliczyłeś nad głową
Ile razy się bałeś i po co
Ile razy dostałeś pod oko
Ile razy wolność krzyczałeś
Ile i co z tego miałeś
Tak już w życiu niestety jest
Nie naliczysz swych radości i klęsk
Nie osiągniesz uwierz na siłę nic
Przeżyć możesz zaledwie parę chwil
Ile razy kochałeś no powiedz
Ile razy ubrałeś prochowiec
Ile razy wolność krzyczałeś
Ile i co z tego miałeś
Ile razy się bałeś i po co
Ile razy dostałeś pod oko
Ile razy się śmiałeś i z kogo
Ile gwiazd naliczyłeś nad głową
Tak już w życiu niestety jest
Nie naliczysz swych radości i klęsk
Nie osiągniesz uwierz na siłę nic
Przeżyć możesz zaledwie parę chwil
Tak już w życiu niestety jest
Nie naliczysz swych radości i klęsk
Nie osiągniesz uwierz na siłę nic
Przeżyć możesz zaledwie parę chwil
Lecz chciałbyś czasem odmienić wszystko
Odmienić siebie
Pozamieniać to na ziemi
Z tym co w niebie
I uśmiechać się tak szczerze
Do przechodnia
Chciałbyś żyć tym życiem pełnym
Co dnia
Co dnia
Co dnia
Ile razy ubrałeś prochowiec
Ile razy się śmiałeś i z kogo
Ile gwiazd naliczyłeś nad głową
Ile razy się bałeś i po co
Ile razy dostałeś pod oko
Ile razy wolność krzyczałeś
Ile i co z tego miałeś
Tak już w życiu niestety jest
Nie naliczysz swych radości i klęsk
Nie osiągniesz uwierz na siłę nic
Przeżyć możesz zaledwie parę chwil
Ile razy kochałeś no powiedz
Ile razy ubrałeś prochowiec
Ile razy wolność krzyczałeś
Ile i co z tego miałeś
Ile razy się bałeś i po co
Ile razy dostałeś pod oko
Ile razy się śmiałeś i z kogo
Ile gwiazd naliczyłeś nad głową
Tak już w życiu niestety jest
Nie naliczysz swych radości i klęsk
Nie osiągniesz uwierz na siłę nic
Przeżyć możesz zaledwie parę chwil
Tak już w życiu niestety jest
Nie naliczysz swych radości i klęsk
Nie osiągniesz uwierz na siłę nic
Przeżyć możesz zaledwie parę chwil
Lecz chciałbyś czasem odmienić wszystko
Odmienić siebie
Pozamieniać to na ziemi
Z tym co w niebie
I uśmiechać się tak szczerze
Do przechodnia
Chciałbyś żyć tym życiem pełnym
Co dnia
Co dnia
Co dnia
CREDITS
composer- Janusz Regula
author- Janusz Regula
production- JeyeR Music
cover- JeyeR
author- Janusz Regula
production- JeyeR Music
cover- JeyeR
RECORDING INFORMATION
ISRC
QT3F32608843
PRS Tunecode
037293QB