HISTORIA
Jak powstał ten utwór
Piosenka powstała w 2025 roku i napisała się w kilka dni. Praktycznie od razu wiedziałem, jak ma brzmieć, jak ją zaaranżować. Na tle piosenek, które potrafiły dojrzewać 40 lat, ta jest wręcz zupką błyskawiczną pośród piosenek.
Pierwszą wersję demo zrobiłem na tyle dobrze, że wersja finalna jest właściwie tylko lepsza jakościowo. Jeśli chodzi o warstwę tekstową, to właściwie od tego się zaczęło. Najpierw wymyśliłem „Jedna łza...” i ogólny zarys, o czym ma być tekst, a potem powstała muzyka i do niej już konkretnie dobrany, doszlifowany tekst.
Pierwszą wersję demo zrobiłem na tyle dobrze, że wersja finalna jest właściwie tylko lepsza jakościowo. Jeśli chodzi o warstwę tekstową, to właściwie od tego się zaczęło. Najpierw wymyśliłem „Jedna łza...” i ogólny zarys, o czym ma być tekst, a potem powstała muzyka i do niej już konkretnie dobrany, doszlifowany tekst.
TEKST
Tekst piosenki
We łzie widać
Jak na czarnym białe
Taka mała łza
A życie twoje całe
Nadzieje, dramaty
Zdobycze i straty
Jedna łza
Jaką siłę ma
Jak na lodem skutym morzu
Łza przeręblem w którym toniesz
Grzechy w otchłań mętną ciągną
Grzechy niczym ta łza słone
Jedna łza jak druga miłość
Pierwsza i co jej nie było
Ta, którą lepiej ukrywać
I jedyna prawdziwa
Opłakany ten cały świat
Zawsze jakiś powód
By spłynęła łza
Wieści złe, dobre nowiny
Czyjaś śmierć, czyjeś narodziny
Słowa niewypowiedziane
Innych było nie powiedzieć
Czyny wielkie, te na chwałę
I za które można siedzieć
Jedna łza jak druga miłość
Pierwsza i co jej nie było
Ta, którą lepiej ukrywać
I jedyna prawdziwa
Płacz, płacz, płacz
Bo wszystko już było
Choć na nic złości
Nie zmieni nic przeszłości
Zostaw sobie
Może kilka łez
Niewykluczone że jakaś
Przyszłość jest
Jeszcze znajdzie się przyczyna
Że policzek łza pobroczy
Tej obeschłej pozwól odejść
Na następną szykuj oczy
Jedna łza jak druga miłość
Pierwsza i co jej nie było
Ta, którą lepiej ukrywać
I jedyna prawdziwa
Jedna łza jak druga miłość
Pierwsza i co jej nie było
Ta, którą lepiej ukrywać
I jedyna ta prawdziwa
Jak na czarnym białe
Taka mała łza
A życie twoje całe
Nadzieje, dramaty
Zdobycze i straty
Jedna łza
Jaką siłę ma
Jak na lodem skutym morzu
Łza przeręblem w którym toniesz
Grzechy w otchłań mętną ciągną
Grzechy niczym ta łza słone
Jedna łza jak druga miłość
Pierwsza i co jej nie było
Ta, którą lepiej ukrywać
I jedyna prawdziwa
Opłakany ten cały świat
Zawsze jakiś powód
By spłynęła łza
Wieści złe, dobre nowiny
Czyjaś śmierć, czyjeś narodziny
Słowa niewypowiedziane
Innych było nie powiedzieć
Czyny wielkie, te na chwałę
I za które można siedzieć
Jedna łza jak druga miłość
Pierwsza i co jej nie było
Ta, którą lepiej ukrywać
I jedyna prawdziwa
Płacz, płacz, płacz
Bo wszystko już było
Choć na nic złości
Nie zmieni nic przeszłości
Zostaw sobie
Może kilka łez
Niewykluczone że jakaś
Przyszłość jest
Jeszcze znajdzie się przyczyna
Że policzek łza pobroczy
Tej obeschłej pozwól odejść
Na następną szykuj oczy
Jedna łza jak druga miłość
Pierwsza i co jej nie było
Ta, którą lepiej ukrywać
I jedyna prawdziwa
Jedna łza jak druga miłość
Pierwsza i co jej nie było
Ta, którą lepiej ukrywać
I jedyna ta prawdziwa
CREDITS
composer- Janusz Regula
author- Janusz Regula
production- JeyeR Music
cover- JeyeR
author- Janusz Regula
production- JeyeR Music
cover- JeyeR
INFORMACJE O NAGRANIU
ISRC
QT3F62618873